Jednym z najefektowniejszych sposobów na wyznaczenie granicy działki i zapewnienie sobie prywatności jest założenie żywopłotu. W sprzedaży dostępnych jest wiele gatunków drzew i krzewów, które bardzo dobrze sprawdzą się w tej funkcji. Co warto wybrać?

 

Głównym celem zakładania żywopłotu jest odgrodzenie działki od otoczenia i przynajmniej częściowe odcięcie jej od wścibskich oczu. Odpowiednio dobierając zieleń, można stworzyć gęstą i nieprzepuszczalną zieloną ścianę. Dzięki temu można spokojnie relaksować się w ogrodzie albo utworzyć w nim bardziej kameralne, przytulne zakątki.

 

Na jakiej wysokości ciąć żywopłot?

Żywopłoty prowadzone wzdłuż ogrodzenia utrzymuje się na wys. 1,8–3 m. Z kolei „żywe ściany”, które z założenia mają oddzielić poszczególne partie ogrodu i zasłonić niezbyt urokliwe zakątki (np. część gospodarczą) prowadzi się zwykle znacznie niżej (1,2–1,5 m). Najniższe są natomiast żywopłoty rabatkowe, czasem pełniące funkcję obrzeży i mające wysokość zaledwie 30 cm. Żywopłot formowany wymaga więcej zabiegów pielęgnacyjnych od luźnego, ale zajmuje mniej miejsca. Doskonale sprawdza się zwłaszcza w ogrodach miejskich, formalnych i nowoczesnych. Wybór roślin na żywopłoty jest bardzo duży. Warto nabywać je w sprawdzonych punktach sprzedaży, np. Leroy Merlin.

 

Iglaki i liściaste rośliny zimozielone – ozdoby przez cały rok

Najbardziej znany krzew na żywopłoty to bukszpan (Buxus). Jest dość łatwy w uprawie, szybko rośnie i jest odporny na przycinanie. Uprawianie go w ogrodzie w różnych formach (w tym w postaci brył geometrycznych) jest już tradycją. Dawniej widywano go w ogrodach formalnych, np. przy pałacach i dworkach – dziś sadzi się go niemal wszędzie, niezależnie od stylu.

Alternatywą dla niego jest częściowo zimozielony ligustr pospolity (Ligustrum vulgare). W ostatniej dekadzie największą popularnością cieszą się natomiast żywotnik zachodni (Thuja occidentalis) i biota wschodnia (Platycladus orientalis). Rośliny te są szeroko dostępne, tanie, a poszczególne odmiany na żywopłoty szybko rosną. Jednak, wbrew pozorom, nie są szczególnie łatwe w uprawie. Dużym problemem jest brązowienie igieł, powstające m.in. na wskutek suszy fizjologicznej i chorób inwazyjnych.

W miejscach bardziej zacienionych wartościowym gatunkiem jest cis pospolity (Taxus baccata). Do obsadzania piaszczystych podłoży i działek rzadko odwiedzanych warto wykorzystać mało wymagającego jałowca pospolitego (Juniperus communis).

 

Drzewa i krzewy zrzucające liście – piękne w sezonie

Jednym z mniej znanych krzewów na żywopłoty, który warto polecić, jest ognik szkarłatny (Pyracantha coccinea). Gatunek jest zaliczany do ozdobnych za sprawą liści, kwiatów, a przede wszystkim atrakcyjnych, kulistych owoców o barwie żółtej, pomarańczowej lub czerwonej.

Żywopłoty można urozmaicić drzewami. Spośród gatunków krajowych, w ogrodach coraz częściej sadzi się ciągle trochę niedoceniany buk pospolity (Fagus sylvatica). Mimo że należy do drzew zrzucających liście, część z nich pozostaje na pędach, brązowieje i zdobi ogród także zimą. Dużą wartość przedstawia także grab zwyczajny (Carpinus betulus), tworzący gęste ściany i nadający ogrodowi naturalistycznego charakteru, nawet w postaci formowanej. Z drzew o jadalnych owocach warto polecić także różne gatunki leszczyny i głogu. Na średnie i niskie żywopłoty dobrze nadają się berberysy, tawuły i irgi.

 

Pielęgnacja żywopłotu wymaga czasu i regularności, ale trud się opłaca. Dzięki żywopłotowi można nie tylko zapewnić sobie więcej prywatności, ale także nadać ogrodowi tajemniczości. Nie trzeba też ograniczać się wyłącznie do powyżej przedstawionych gatunków – lista wartościowych w tej roli roślin jest znacznie dłuższa.